Czego nie może zabraknąć na wigilijnym stole?

Czego nie może zabraknąć na wigilijnym stole?

Wigilia to najbardziej uroczyście obchodzone święto w Polsce. Do wigilijnej wieczerzy tradycyjnie zasiada się przed pierwszą gwiazdką. Jak nakazuje obyczaj, na stole powinno pojawić się 12 potraw, symbolizujących 12 apostołów. Przestrzeganie tradycji to jedno, ale co zrobić z potrawami, które zostaną po kolacji? Aby przetrwały na pierwszy i drugi dzień świąt warto zapakować je do szklanych pojemników na jedzenie , dzięki temu przez całe święta będziemy mogli raczyć naszych gości świeżymi potrawami. Menu wigilijne trochę różni się w poszczególnych domach, jednak są potrawy, których nie może zabraknąć, a związane jest to z ich symboliką.

Ryby

Jedną z najważniejszych potraw świątecznych jest ryba, niezależnie, w jaki sposób zostanie przygotowana. Tradycja przygotowywania ryby na wigilijną wieczerzę sięga odległych czasów i jest związana z początkiem chrześcijaństwa i alegorią odradzania się życia. Symbolizuje harmonię, wolność, siłę, zdrowie i dostatek. Na wigilijnym stole obecnie króluje karp, a także śledzie, coraz częściej pojawia się łosoś, szczupak pstrąg. Ryby mogą być przygotowane tradycyjnie, czyli smażone w panierce, ale coraz częściej wybierane są dietetyczne rybne potrawy, takie jak karp w galarecie, pieczony pstrąg z warzywami, czy łosoś z koperkiem.

Kapusta z grzybami

Niegdyś wierzono, że kapusta ma życiodajną moc, chroni od złego, zapewnia siły i witalność. Obecnie jest jedną z najzdrowszych potraw na wigilijnym stole, zawiera dużo witamin i minerałów, takich jak witamina B1, B2, B6, kwas foliowy, potas, magnez, czy żelazo. Kapusta najczęściej podawana jest z grzybami i grochem, który miał chronić przed chorobami, ale można również wykorzystać ją jako farsz do pierogów i krokietów. Natomiast grzyby uchodziły za magiczne dary ziemi, a przecież kolacja wigilijna powinna składać się z płodów natury.

Pierogi

Większość z nas nie wyobrażają sobie wigilii bez pierogów. Kiedyś były nadziewane kapustą i grzybami, obecnie na wielu świątecznych stołach można spotkać pierogi ruskie lub z suszonymi śliwkami. Te ostatnie można również wykorzystać do wigilijnego suszu, który ułatwia trawienie. Pierogi, chociaż są bardzo pracochłonne, to niezwykle proste w przygotowaniu. Jednak i w tym przypadku nie ma jednego przepisu, ciasto można wyrabiać bez wody, inna szkoła mówi, że aby było elastyczne musimy dodać wrzątek. W każdym domu przygotowuje się je inaczej.

Barszcz czerwony

W większości domów pierwszym spożywanym daniem wigilijnym jest barszcz czerwony. Często jest podawany z uszkami. Tradycja mówi, że buraki mają wpływ na długowieczność. A ten, kto regularnie spożywa buraki będzie się cieszył nieskazitelną urodą przez całe życie. Buraki naprawdę mają właściwości lecznicze, mamy dzięki nim lepszą odporność i wolniej się starzejemy, ponadto wzmacniają układ krwionośny. Zawierają duże pokłady kwasu foliowego, witaminy C, wapnia, magnezu i żelaza. To kolejny powód, dla którego warto przyrządzać barszcz czerwony na święta.

Mak i ziarna zbóż

Mak jest niezbędnym składnikiem kutii – najpopularniejszej słodkiej potrawy wigilijnej. Dodaje się go również do strucli makowych, pierogów na słodko i śląskich makówek. Przynajmniej jedna potrawa musi zawierać mak, by w przyszłym roku zapewnić sobie płodność, bogactwo i pomyślność. Natomiast ziarna zbóż są symbolem życiodajnej mocy i nieśmiertelności.